25.11.2004Henryk Jacewicz
Delegat PZBad na turniej UKS-ów
w Wolsztynie 20-21.11.2004

S P R A W O Z D A N I E

Z uwagi na bardzo trudne warunki atmosferyczne panujące w dniu 19.11.2004 (ostry atak zimy), większość ekip zgłoszonych do turnieju drużynowego w Wolsztynie nie dotarła na odprawę techniczną zaplanowaną na godz. 20. Ekipa z Białegostoku dojechała przed godz. 1-szą w nocy, podobnie ekipa ze Straszęcina. Obie te ekipy miały do pokonania samochodami trasę ponad 600 km. Mimo bardzo niskiej frekwencji odprawa odbyła się zgodnie z komunikatem o godz. 20-tej 19.11.2004.

Na odprawie obecni byli: sędzia główny oraz przedstawiciele UKS „ISKRA” Babimost - gospodarze, UKS –7 Świebodzin (dojazd ok. 60 km.), oraz UKS-15 Kędzierzyn-Koźle (ekipa dojechała PKP).

Z relacji obecnych wiadomo mi, że na odprawie sędzia główny Pan Zenon Giętkowski podjął decyzję o skróceniu setów chłopców młodszych do 11 punktów. Kolega Antoni Wiśniowski zgłosił zastrzeżenie że jest to odstępstwo od regulaminu i że taka decyzja powinna być zaakceptowana przez wszystkich kierowników ekip.

W programie turnieju w Wolsztynie było podsumowanie współzawodnictwa UKS-ów za sezon 2003/2004. Dysponowałem dokumentem - klasyfikacją posezonową sporządzoną przez Kol. Tomka Kamińskiego. W dyskusji z przedstawicielami UKS-ów wynikł problem, że sposób obliczenia wyników tej klasyfikacji jest niezgodny z obowiązującym w tym czasie regulaminem współzawodnictwa. Regulamin wg którego sporządzono klasyfikację zatwierdzono na zebraniu Zarządu PZBad w dniu 26 czerwca 2004 roku przed sezonem 2004/2005. Kol. Andrzej Rachwał dysponował właściwą klasyfikacją sporządzoną przez Antoniego Wiśniowskiego. Po konsultacji z kolegami podjąłem decyzję o przyjęciu tej klasyfikacji jako właściwej. Puchary za współzawodnictwo UKS-ów w sezonie 2003/2004 zostały wręczone wg tej klasyfikacji. Dyplomy za współzawodnictwo w sezonie 2003/2004 po poprawieniu zostaną wręczone na kolejnym turnieju w Małogoszczy w dniach 23-24.04.2005.

Z powszechnym uznaniem spotkało się zaangażowanie organizatorów turnieju, szczególnie Pana Zygmunta Wołka oraz Pana Dyrektora Gimnazjum nr 1 w Wolsztynie – gospodarza obiektu, którzy zapewnili uczestnikom turnieju bardzo dobre warunki zakwaterowania i wyżywienia bezpośrednio przy hali sportowej. Poważnym niedociągnięciem natomiast był brak możliwości emisji wyników turnieju w trakcie i po jego zakończeniu. Z powodu złego stanu technicznego kserokopiarek będących w dyspozycji organizatora niemożliwe było przekazanie uczestnikom i przedstawicielom PZBad wyników turnieju.

Podczas trwania turnieju proszony byłem kilkakrotnie przez kierowników ekip o interwencję u sędziego głównego w sprawach związanych z nieprzestrzeganiem obowiązujących regulaminów i zasad, i tak:

Z ubolewaniem stwierdzam, że zabrakło w tej sprawie kompetencji i dobrej woli ze strony Pana Sędziego. Szkoda, że jedna błędna, nieprzemyślana decyzja zniweczyła w tym przypadku wysiłek bardzo wielu ludzi, a przede wszystkim zakłóciła sportowy charakter współzawodnictwa dzieci.

Na przyszłość należy dołożyć starań, aby turnieje dla dzieci były prowadzone przez sędziów sprawdzonych i akceptowanych przez środowisko działaczy Uczniowskich Klubów Sportowych.

W niedzielę 21.11.2004. został rozegrany tylko jeden pojedynek finałowy drużyn dziewcząt. Jak widać, niemal wszystkie mecze z uwagi na stosunkowo niską frekwencję, zostały rozegrane już w sobotę, a więc tym bardziej nie było potrzeby skracania pojedynków chłopców młodszych. Jak na ironię, w pojedynku finałowym drużyn chłopców w sobotę został także wypaczony wynik spotkania w konsekwencji omówionego wcześniej odstępstwa od regulaminu!!!

Z dużym niesmakiem, „robiąc dobrą minę do złej gry”, zakończyliśmy z Kol. Zbyszkiem Gorzelannym turniej w niedzielę ok. godz. 10-tej, wręczając pamiątkowe puchary i dyplomy niekoniecznie tym drużynom, którym się one należały.
PRZEPRASZAMY.

Z POWAŻANIEM:
Henryk Jacewicz
Przewodniczący Komisji ds. UKS-ów